Sztuka konwersacji  - Ton głosu


Prowadząc rozmowę warto pamiętać, aby treści przez nas wypowiadane były prezentowane właściwym tonem głosu. Odpowiedni ton mówi o naszych intencjach, szczerości, czy pewności siebie. Dobrze artykułując słowa możemy powiedzieć więcej. Aż 30% naszego komunikatu podczas rozmowy przekazywane jest przez ton głosu. 50% stanowi mowa ciała, a zaledwie 20% to sama treść słów. Warto więc znać parę prawidłowości dotyczących niewerbalnych części naszego głosu, by sprawić by nasze wypowiedzi były lepiej odbierane i rozumiane.

Pierwszą ważną „regułą” jest spójność mowy ciała, tonu głosu i treści. Jeśli chcemy żeby nasi słuchacze uwierzyli w nasze słowa te trzy modalności muszą współbrzmieć. Tak więc, jeśli opowiadamy coś wesołego postarajmy się, by nasze ciało miało postawę otwartą, twarz pokazywała pozytywne emocje, głos był dynamiczny i ciepły. Resztę dopełnią słowa, oczywiście nikomu nie zagrażające, i gotowy przepis na rozbawienie publiczności. Jeśli jedna ze składowych będzie odbiegała od innych, czyli np. użyjemy atakującego tonu, czy nasz głos będzie zbyt płaski, słuchacze mogą odebrać naszą wypowiedź inaczej niż byśmy tego chcieli.

Pamiętajmy o tym, by nasz głos był wyraźny. Mało kto lubi rozmawiać z osobami, których nie można zrozumieć, jest to bardzo uciążliwe. Starajmy się więc podczas wypowiedzi o to, by otwierać usta, umożliwiając naszym słowom swobodne wypływanie. Mówmy na tyle głośno, by nasi słuchacze bez problemu nas słyszeli, ale na tyle cicho, by na nich nie krzyczeć.

Pamiętajmy także o prawidłowym intonowaniu zdań. Jeśli pytamy, zaznaczmy to tonem. Jeśli wypowiadamy zdanie rozkazujące, także pamiętajmy o nadaniu odpowiedniej intonacji. W sytuacji normalnej rozmowy pamiętajmy o tym, by nie dodawać zbędnego tonu, czy intonacji, ponieważ nasze neutralne słowa mogą zostać odebrane w sposób negatywny.

Warto utrzymywać ciepły ton głosu. W ten sposób ludzie nas otaczający będą do nas przyjaźnie nastawieni. Ton głosu przekazuje nasze nastawienie, więc warto emanować pozytywną energią, jednać sobie ludzi, a nie zrażać ich nieuzasadnionym błędnym doborem tonu.

Pamiętajmy, że zawsze lepiej stwarzać sobie przyjaciół niż wrogów, niech nasz ton  głosu w tym pomaga!


autor: Adam Kucz

02.06.2009


Powrót

Strona główna        O nas        Harmonogram        Poradnik        Usługi        Blog        KontaktWiedzie%C4%87_jak_%C5%BCy%C4%87....htmlO_nas.htmlHarmonogram.htmlPoradnik.htmlUs%C5%82ugi.html../Blog/Blog/Blog.htmlKontakt_.htmlshapeimage_2_link_0shapeimage_2_link_1shapeimage_2_link_2shapeimage_2_link_3shapeimage_2_link_4shapeimage_2_link_5shapeimage_2_link_6